Podwieczorek na trawie
Podwieczorek na trawie

Niedawno rozpoczęła się kalendarzowa jesień. Jednak patrząc za okno w ten weekend, mam wrażenie, że to jednak jeszcze późne lato – wprawdzie pierwsze skrobanie szyb w samochodzie część z nas ma już za sobą, ale gdy wychodzę do ogrodu, mam ochotę zatrzymać tę chwilę na zawsze. Słońce leniwie muska ciepłymi promieniami policzki, słychać gdzieś w oddali śpiew ptaków, które nie odleciały na zimę do ciepłych krajów, w powietrzu unosi się zapach suchej trawy i grzybów, pierwsze liście zaczynają się przebarwiać na żółto i czerwono, a temperatura – powyżej 20 st. Natura sama zaprasza nas, abyśmy skorzystali z ostatnich ciepłych chwil w tym roku. To prawdopodobnie ostatni raz, kiedy udało mi się przygotować podwieczorek na trawie w pięknej scenerii – w otoczeniu sosen, zieleni, marcinków, słoneczników, hortensji i róż. Pod wpływem impulsu, kupiłam na targu słoneczniki i postanowiłam zaprosić najbliższą rodzinę na kawę z szarlotką w ogrodzie. Ponieważ chwila wydała mi się niezwykle uroczysta – w końcu to pożegnanie lata i powitanie pięknej, polskiej złotej jesieni – postanowiłam, że i wystrój stołu musi być odpowiedni do okazji.

 

Słoneczniki, gliniane naczynia, słoneczny, żółty tiul, kawałek sznurka, kawałek kartonu eko i złociste konfitury z moreli... 

 

Konfitura z moreli, ręcznie wypisana winietka-zawieszka na kartonie eko, słoiczek z bawełnianą nakładką, obwiązany kawałkiem sznurka z juty...

 

 

Gliniany serwis do kawy i herbaty, sztuczne złociste kwiatki (oczywiście mogą być też żywe), a w tle pięknie złożone serwetki (techniką origami)...

 

 

Serwetki MAKI doskonale prezentują się w połączeniu ze słoiczkami Delphini i pięknymi słonecznikami w tle...

 

 

 

Gliniany wazonik ze słonecznikami, przewiązany śliczną kokardą z tiulu...

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl